Podwyżki OC w 2016 roku – jak sobie z nimi radzić?

Rok 2016 będzie dla kierowców raczej dosyć “nietuzinkowy”. Z jednej strony mamy najtańsze paliwo od kilku lat, z drugiej jednak na horyzoncie widać ciemne chmury, zwiastujące kolejne podwyżki OC. Z jakiego tytułu tym razem?

Kolejny podatek – by żyło się lepiej

Początkiem 2016 roku mówi się o reaktywowaniu zapomnianego już nieco podatku Religi, który ma iść na poczet osób poszkodowanych w zdarzeniach drogowych. Ale to nie wszystko. Od momentu wprowadzenia w życie specjalnych wytycznych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) towarzystwa ubezpieczeniowe były zmuszone do kolejnych podwyżek. Oczywiście ubezpieczyciele tłumaczyli swoją decyzję ratowaniem rentowności, co jednak i tak odbiło się po kieszeniach kierowców. Pozostaje nam – właścicielom samochodów, dokonanie dokładnej analizy rynku przed koniecznością zakupu polisy na kolejny rok ubezpieczeniowy. Może nam w tym pomóc kalkulator ubezpieczeń OC, który obliczy składki nie jednego czy dwóch, a kilkunastu towarzystw. Duża liczba ofert i ubezpieczycieli zwiększa szansę na znalezienie korzystnej propozycji.

Porównaj ceny, zanim dokonasz wyboru

Wielu kierowców ubezpiecza się w ramach OC od lat w tym samym towarzystwie, często nie sprawdzając nawet z czystej ciekawości cen u konkurencji. Znaczny odsetek z nich nieświadomie przepłaca za produkt, który jest taki sam u każdego ubezpieczyciela. Tak – OC jest regulowane ustawowo, a więc obejmuje dokładnie to samo, bez względu na towarzystwo ubezpieczeniowe czy cenę polisy. A skoro nie ma różnicy, to po co przepłacać? Tym bardziej, że korzystanie z takich porównywarek jak najtaniejuagenta.pl, jest całkowicie darmowe.

Podwyżki z roku na rok

W poprzednim roku ceny polis OC wzrosły średnio o około 10%, a według najnowszych prognoz na 2016 rok – mogą się zwiększyć nawet o kolejne 20-50%! Jeżeli sprawdziłby się czarny scenariusz, to wielu kierowców może być zmuszonych do rezygnacji z dodatkowych produktów, jak np. autocasco czy assistance, gdyż cena całej polisy będzie dla nich zwyczajnie zbyt duża. Dobrze chociaż, że (odpukać) ceny na stacjach paliw są znacznie bliżej 4 zł, niż 5 zł, jak to miało miejsce w ostatnich latach.